środa, 19 lipca 2017

Avon Ideal Flawless CC perełki wyrównujące koloryt

     Tak się złożyło, że dzisiaj kolejna recenzja kosmetyku Avon i również niepochlebna- co jest całkowitym przypadkiem. Mowa o Avon Ideal Flawless CC- perełkach wyrównujących koloryt naszej twarzy.


     Kiedy patrzę na ten produkt mam dziwne skojarzenie ze skeczem Monty Pythona, który dzieje się w szpitalu. W jednej sali przy pacjencie, była maszyna, która robiła "ping". Mimo, iż była całkowicie bezużyteczna, to każdy twierdził, że jest absolutnie do czegoś potrzebna. Podobnie jest w tym przypadku- został stworzony kosmetyk, który jest praktycznie niepotrzebny i bezsensowny. A dlaczego, to zaraz powiem..
     Aby dojść do sedna, należy wyjaśnić przeznaczenie kosmetyku- według producenta jest to puder, który ma wyrównywać nasz koloryt skóry. Stać się ma to po zmieszaniu 5 kolorów kulek
  • zielony- neutralizuje zaczerwienienia skóry
  • fioletowy- maskuje zażółcenia
  • żółty ukrywa cienie pod oczami
  • brzoskwiniowy maskuje przebarwienia
  • waniliowy- rozświetla ją
     Odważne założenie.. Z wszystkich tych ambitnych zadań, jedyne co się sprawdza i to w słabym stopniu, to rozświetlenie. Tylko i wyłącznie do tego może być ewentualnie użyty ten kosmetyk. I to nie na policzki, tylko na całą twarz, jeśli ktoś np. użył matowego podkładu, a chce delikatnego błysku, do tego będzie w sam raz. Spokojnie możemy się nie bać- nie przesadzimy, a to dlatego, że są tak słabe. Można 10 razy nakładać je pędzlem, a efekt będzie bardzo mizerny- wręcz ledwo dostrzegalny. Łatwo się więc domyślić, że pozostałe założenia nie zostaną spełnione w najmniejszym stopniu. Perełki są bardzo twarde, więc ciężko nanieść je na pędzel. Po rozgnieceniu ich jest wcale nie lepiej, kiedy na jaw wychodzi, że ,o zgrozo, nawet to nie pomogło. Moim zdaniem jest to bardziej gadżet kosmetyczny, niż kosmetyk. Niestety jedyne co mi się podoba, to jak prezentują się w opakowaniu- wyglądają trochę jak meteoryty Guerlain, ale tylko wyglądają :)






~~Lila~~


3 komentarze:

  1. Mam perełki innej firmy.Również dają bardzo naturalny, ledwo zauważalny efekt. Jednak czasami mi to wystarcza. Wszystko zależy od pozostałych części makijażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, tylko w tym wypadku można zapomnieć o niwelowaniu przebarwień i cieni pod oczami :)

      Usuń
  2. Szkoda ze dają słaby efekt choć może niektórym taki efekt wystarczy, ja jeszcze mam odsypke meteorytow, nie mogę ich zużyć wciąż 😀

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...