piątek, 1 czerwca 2012

Majowe denko :)



Miesiąc maj pod względem zużyć był bardzo specyficzny. Jak widać zdecydowaną większość stanowi kolorówka.:) Szczególnie cieszę się, że wykończyłam podkłady, których już chciałam się pozbyć ze swojej toaletki. Poza podkładami znajdują się tu jeszcze dwa szampony, krem do rąk, dwa korektory, jeden tusz do rzęs i trzy szminki. I zaczynając: 


Standardowo mój ulubiony szampon z Wella, który jak na razie nie ma konkurencji i Garnier drożdże piwne i owoce granatu- również spisywał się świetnie. 


Bardzo lubiłam też krem do rąk z Neutrogeny. Był bardzo gęsty i wystarczył mi naprawdę na długo.  


Maskara essence to dla mnie lekki niewypał. Co prawda na początku dawała świetny efekt na rzęsach, ale potem bardzo szybko zrobiły się grudki i w mgnieniu oka wyschła.. 


Moje trzy szminki Faberlic, Astor (jak widać lekko poturbowana) i Gosh. Wszystkie były całkiem fajne tylko Faberlic niestety mi się ułamała, natomiast Gosh częściowo rozpłynęła. Najlepszą z nich była zdecydowanie Astor.:) 


No i największe rozczarowania to korektory z Catrice i Paese. Paese to totalna porażka pod każdym względem- i działania i pudełka, w którym szybko uległ destrukcji. Catrice natomiast może i nie prezentował się najgorzej na skórze, ale dosyć szybko w ciągu dnia znikał i przede wszystkim jest to kosmetyk bardzo niewydajny. Kupiłam go naprawdę niedawno i już mi się skończył.. Nie opłaca się. Już zakupiłam inny o czym niedługo :) 


No i podkłady Joko, MaxFactor i Astor.:)  Była o nich osobna recenzja, więc powiem w skrócie, że wszystkie trzy są naprawdę dobre  i niedrogie. Nadają się również na lato. Szczególnie ładnie prezentowały się podkłady z Astor i Joko. 






~~Lila~~

13 komentarzy:

  1. no denko powalające szczególnie zużycie 3 podkładów:-) gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluje zuzycia podkładów i szminek!coś niebywałego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie kupiłam sobie ten tusz Essence-pierwsze wrażenia grudki:DAle zobaczę jak trochę poużywam,może się wprawię w nakładaniu:))
    Lubię ten podkład z Max Factor:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo, ciekawe zużycia. :) Ja jakoś nigdy nie mogę się pozbyć rzeczy z kolorówki. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten szampon z Garnier nie jest zły, ale też i nie rewelacyjny, taki zwykły:)
    gratuluję zużyć tyle podkładów:)też mam jeden który chce wykończyć, ale jak na razie się nie da:(

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluje denka, ja nigdy nie zużyłam podkładu do końca:)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulację :)
    aż 3 podkłady widzę :)
    Ja swój zużywam i zużywam...dłuuugo

    OdpowiedzUsuń
  8. A moze coś więcej na temat podkładów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie nie rozpisywałam się za dużo, bo już wcześniej pisałam o nich recenzje :)

      Usuń
  9. Niezłe zużycie :) gratulacje

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...