sobota, 12 maja 2012

Pomadki Celia


   Witajcie :) Zgodnie z moim zamiłowaniem do testowania i próbowania coraz to nowych szminek, nie mogłam w końcu nie wypróbować naszych polskich klasycznych szminek z firmy Celia, które produkowane są już od ponad 50 lat.:)
Moja mama używa tej szminki już od dłuższego czasu, więc również chciałam jej wypróbować, a że  najczęściej takie nowości kupuję parami, to wybrałam sobie dwa kolorki z różnych rodzajów- z drobinkami brokatu i bez.


     Obydwie są nawilżające pomadki- błyszczyki, jak widać już po napisie na opakowaniu. Są bardzo kremowe, transparentne i po prostu pięknie wyglądają na ustach- niezwykle naturalnie. Rzeczywiście po ich nałożeniu usta wyglądają jak przykryte błyszczykiem. Ja jestem nimi po prostu zachwycona. W tym momencie należą do moich ulubionych pomadek, używam ich non stop. Idealnie pasują na lato. Jedynym minusem u nich jest to, że jednak nie można ich trzymać w bardzo wysokiej temperaturze, ponieważ mogą się zniekształcić i po prostu stopić.  



        Dodatkowo mają bardzo przyjemny zapach i solidne opakowanie. Myślę, że kolory które wybrałam z całej serii, są najlepsze na lato i będą pasować do każdego typu urody. Nakładając je, nie musimy się martwić o jakieś suche skórki na ustach, ponieważ ich nie podkreślają. Polecam je jak najbardziej. Ich cena to jakieś 10 zł. Niestety nie ma ich w sklepach sieciowych typu Rossman czy natura. Dziewczyny z podkarpacia mogą je kupić w każdej drogerii Wispol, a w całej Polsce na pewno znajdą się w każdej mniejszej, nie sieciowej drogerii.    








~~Lila~~




20 komentarzy:

  1. Obie są przepiękne ♥ obie bym chciała ale tą różową sobie sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne kolory.

    Nowy post.
    rousseroulette.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie są fajne , ale ta druga jeszcze bardziej wpadła mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super wyglądają, zazdroszczę, nigdzie nie mogłam znaleźć właśnie pomadek Celii:(

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorki są piękne! w następnej notce pokaż jak prezentują się na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe jak wyglądają na ustach bo kolory śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oba kolory są śliczne, mam jedną pomadkę Celii i jest trochę tępa w nakładaniu...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam pomadeczkę z drobinkami w odcieniu różu nieco podobnym do Twojego. Jest meeeega i mam zamiar używać jej całe lato. Sądzę, że mogą konkurować z takimi pomadkami jak Revlon Lip Butter czy The Balm L'oreala. Przede wszystkim nawilżenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pomadkę z Celii, którą bardzo lubię:) One na dodatek ciekawie pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam dwie pomadki z Celii w kolorach 602 i 508. Obie bardzo lubię za nawilżenie i delikatny efekt. Szkoda tylko, że są tak kiepsko dostępne.

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze strasznie chodzą za mną te pomadki, tylko już widziłam wpisów na blogach, że nie można się oprzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlaczego u mnie ich nie ma!!!://
    Świetne odcienie:))

    OdpowiedzUsuń
  13. mówisz, że są w Wispolach?:) chyba po nie polecę jak na weekend wpadnę do domu rodzinnego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze wiedzieć ze sa w Wispolu:)

    Podbił moje serce 512!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Już od dawna poluję na te pomadki, na razie jeszcze nigdzie nie znalazłam :(
    Ładne te Twoje kolorki, pewnie kupię podobne (jak gdzieś znajdę).
    +Obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...