piątek, 30 marca 2012

Moje paletki Sleek



       Witajcie :) Wiem, że na temat paletek Sleeka zostało już powiedziane dosłownie wszystko (a nawet więcej ;)) dlatego, nie będzie to rozwlekła recenzja, a krótka prezentacja moich obecnie ulubionych cieni. 
     
        Z ich zakupem wiąże się śmieszna historia.:) Otóż pierwszą paletkę dostałam od mojej siostry, która postanowiła zrobić mi prezent i zamówiła mi na allegro Au Naturell. Okazało się, że akurat tego samego dnia również zamówiłam sobie tą samą paletkę :D,podczas rozmowy przyznałam jej się do tego faktu. Wówczas dowiedziawszy się o  niespodziance szybko zmieniłam zamówienie na Oh so special i teraz mam je dwie na raz z czego bardzo się cieszę:)))



        Przyznam się, że z całej serii Sleeka jedynie te dwie paletki podobają mi się najbardziej. Mają najwięcej kolorów "dziennych". Pozostałe wydają mi się zbyt ciemne i niektóre z nich wręcz kiczowate, a przynajmniej ja nie pomalowałabym się np. jaskrawym seledynem (żadna moda mnie do tego nie skłoni). Nie chcę nikogo obrazić, ale takie jest moje osobiste zdanie.:) Z tych paletek natomiast można wyczarować bardzo ładny i gustowny makijaż zarówno dzienny jak i wieczorowy. Jakościowo również muszę przyznać, że są fantastyczne i maluje się nimi niezwykle przyjemnie. Jeśli powstaną jeszcze z tej firmy paletki w podobnych tonacjach będę jak najbardziej zainteresowana.:)









~~Lila~~




15 komentarzy:

  1. Musze powiedzieć, że mi również te dwie paletki wpadły w oko.
    Liczę na to, że "zajączek wielkanocny" mi jakąś sprezentuje :)

    Chociaż... żałuję, że nie ma mniejszych wersji. Mniejsza wersja byłaby praktyczniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam Au Naturel i Orginal :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam jedną i mocno mnie nie ciągnie do reszty, ewentualnie może kiedyś dokupię naturell :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nowa szata graficzna sleeka jest sliczna ale chyba bardziej podobaly mi sie karbowane cienie. a paletki sa zachwycajace :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie ostatnio kusi ta limitowana Paraguaya . jest ladnym polaczeniem au naturel (beze) i sunset (pomarańcze) . taka akurat na wakacje .

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne :)
    nie mam ale się zaopatrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziwna ta nowa au naturel :) ja mam starą wersję i chyba bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mając paletkę, można kombinować z makijażem i tworzyć;) Au Naturell ma naprawdę ładne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak patrzę na tą Twoją Au Naturell i ona jest jakaś dziwna moja wygląda inaczej
    dziwne ma te cienie (??)

    OdpowiedzUsuń
  10. No kochana nareszcie masz paletki sleek OSS jest świetna,teraz nic innego tylko czekać na twoje makijaże w roli głównej z tymi paletkami:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam obydwie , uwielbiam i używam niemal codziennie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. matowe kolorki ;) są śliczne ;)

    Zapraszam do siebie na ''AKCJĘ ZAPUSZCZANIA '' włosów ;) zasady są bardzo proste ;)
    szczegóły znajdziesz tu -> http://uroda-kosmetyki-opinie.blogspot.com/2012/03/akcja-zapuszczanie.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...