piątek, 13 stycznia 2012

IWOSTIN Laboratorium- krem do rąk

          Po ostatnich przejściach z kremami do rąk miałam ich już serdecznie dość. Widząc pierwszą lepszą apteką postanowiłam wejść i tam poszukać czegoś lepszego. Młody aptekarz został przywitany przeze mnie słowami zniecierpliwienia- "niech mi Pan da najlepszy krem do rak jaki ma Pan w aptece- cena nie gra roli".:)) Po chwili zatroskania, które ukazało, że na poważnie przejął się moimi słowami zaczął przeszukiwać szafki w poszukiwaniu kremu IWOSTIN. Usłyszałam zapewnienie, iż ten zdecydowanie powinien pomóc mojej suchej i spierzchniętej skórze na dłoniach. 
Kosztował 24,50 zł- uważam, że jest to całkiem sporo za krem do rąk, ale chciałam zobaczyć, czy rzeczywiście warto inwestować w tego typu preparaty. 



"Krem regenerujący do rąk IWOSTIN przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji wrażliwej, nadmiernie wysuszonej i zniszczonej skóry rąk.(...) Krem regenerujący do rąk Iwostin likwiduje spierzchnięcia i pęknięcia naskórka dając natychmiastowe uczucie ulgi i komfortu. Doskonale chroni skórę rąk przed szkodliwym działaniem niskich temperatur."-  takie obietnice składa nam producent na opakowaniu, czy to się sprawdza..? Myślę, że tak. To zdecydowanie pierwszy krem, który opanował moją skórę na dłoniach, która rzeczywiście robi się miękka i gładka, a przy tym nie jest lepiąca- czego nie cierpię. Na opakowaniu jest napisane, że preparat jest tworzony na bazie wody termalnej z Iwonicza Zdroju- to moje tereny, często jeżdżę tam na wakacjach, więc tym bardziej zrobiło mi się miło.:) Cóż więcej..  krem pięknie pachnie i szybko się wchłania- to duży plus, a co też bardzo mi się podoba- taki przyjemny efekt długo utrzymuje się na dłoniach. Mogę szczerze stwierdzić, że to naprawdę dobry kosmetyk i warty uwagi. Jedyne co mi się trochę nie podoba to cena w stosunku do ilości (50 ml) , ale da się przeżyć. :)
 Pan z apteki się spisał.. :)






~~Lila~~

10 komentarzy:

  1. coś ostatnio zaniedbałam dłonie, muszę pomyśleć nad jakimś aptecznym kosmetykiem bo są bardzo spierzchnięte

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam że 25zł to za dużo za krem do rąk....ale jakby miał być taki idealny to bym za niego tyle dała może kiedyś i ja wypróbuję:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy go nie używałam :) Ale używałam kremu barierowego Emolium i mogę polecić, chociaż cena też jest tragiczna, bo 30 zł ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj znam ten ból.Ostatnio ciągle mam suche dłonie i najlpeiej jakbym cały czas je miała pokremowane a tak się nie da.Więc też tak jak ty postanowiłam kupić coś droższego by się przekonać czy warto zainwestować w krem do rąk.A że moja mama ma suche dłonie to jakby coś mi nie podpasowało to trafi do niej. I kupiłam 3 kremy z czego 2 bardziej są dla mamy niż dla mnie.
    Moim numerem jeden jest krem do rąk z avene
    kupiłam również koncentrat regenerujący do rąk z oillan w działaniu jest podobny ale dłużej się wchłania. No i ostatni to krem do rąk pat& rub (kosmetyki kingi rusin) z olejkami eterycznymi z serii domowe spa i również jak dla mnie za walno się wchłania.
    No i jeszcze kusi mnie ten z ivostinu o którym piszesz ale poczekam na jakieś promocje w superpharm
    Podsumowując naprawdę warto kupić droższy krem do rąk jeżeli ma się z nimi problemy.

    OdpowiedzUsuń
  5. no taka firma, żeby się nie spisała, to już całkiem byłoby źle:)

    OdpowiedzUsuń
  6. W sumie jakby krem pomagał to warto odżałować 25zł i go kupić, niż kupować tanie i nic nie dające dla skóry kremy

    OdpowiedzUsuń
  7. też tak mi się wydaje, że mimo wszystko warto :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ulubiona firma kosmetyczna mojej mamy:) ten krem tez ma:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie szukam jakiegoś dobrego kremu do rąk. Może w takim razie warto w niego zainwestować:)


    http://the-beautyoffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio skóra na dłoniach strasznie mi popękała, będę musiała się rozejrzeć za tym kremem:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...