wtorek, 15 listopada 2011

Cienie do powiek VERTIGO od INGLOT



          Vertigo- to jedna z linii cieni do powiek firmy Inglot. Są to małe, podłużne cienie zawierające pacynkę przymocowaną na końcu wieczka. Tym razem wieczko musimy wysunąć jak szufladkę aby się dostać do zawartości. Przez taką koncepcję producent zapewne miał na celu maksymalne ułatwienie w przenoszeniu go na co dzień- tak aby zabierał jak najmniej miejsca i był przystosowany do użycia w każdym miejscu poprzez dodanie aplikatora. Ja go raczej rzadko używam, wolę jednak pędzle lub inny aplikator, ponieważ ten jest trochę twardy i ciężko się go używa.
          Myślę, że to był fajny pomysł, bo w podróży sprawdzają się świetnie. Trzymają się całkiem długo, mają piękne, nasycone kolory- a oto moje odcienie: 

27
63
67
50
81
      Wydaje mi się, że te cienie najbardziej opłaca się u nich kupować, ponieważ są stosunkowo niedrogie (8zł) a bardzo wydajne. Ja te cienie mam już bardzo długo a zużycie jest nieduże. Ponad to mają całkiem duży wybór kolorów z tej serii, które zmieniają się od czasu do czasu. Moje akurat są jak zwykle raczej stonowane i spokojne :), ale znajdziemy tam również i jakieś szałowe odcienie np. pistacji, żółci bądź różu. 





~~Lila~~



23 komentarze:

  1. Mam 63 i używam niemal codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeeej śliczne odcienie :) Mnie, jak zawsze, najbardziej podobają się brązy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe opakowanie;) dwa pierwsze są cudne;)

    OdpowiedzUsuń
  4. opakowanie jest super, a ja nawet lubie ten aplikator no i mam kolor taki ciemny niebieski grafitowy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam ostatnio Vertigo w promocji po 8 zł/szt., ale nie kupiłam, bo mam paletki na okrągłe wkłady. Uwielbiam cienie Inglot i wolę wydać te 10 zł czy 12 zł na porządny cień niż 5 zł na kilka słabszych.

    OdpowiedzUsuń
  6. no fajne jest opakowanie :) takie malutkie

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę tanie:) Ja lubię cienie z Inglota:)

    OdpowiedzUsuń
  8. będę musiała się w jakiś zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mialam kiedys ten jasny zielony ale sie go pozbylam.teraz zaluje;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak uwielbiam cienie inglota tak tej serii nie lubię. Miałam dwa cienie i były strasznie twarde.. Nie wiem czy to tak jest, czy tylko tak mi się felernie trafiło.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja sie z nimi jakos nie specjalnie lubie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. opakowanie przyciąga uwagę :) o ile się nie mylę to inne firmy także mają cienie w takich opakowaniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam jeden cień z tej serii i jestem zadowolona;) długo wytrzymał bez bazy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. brzoskwinka bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio kupiłam jeden, pani mnie oczywiście skusiła przy kasie, a popełniłam głupotę bo kupiłam prawie taki sam kolor jak już miałam... Ogólnie moim zdaniem nie należą te cienie do funkcjonalnych no i są mniejsze niż kwadraty a w regularnej cenie kosztują 16 zł.

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Vertigo mam zółty i zielony :) Podobają mi się Twoje kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne kolorki. Pacynki wyglądają ciekawie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...