sobota, 29 października 2011

MAYBELLINE New York- affinitone puder



                   Wśród moich kosmetyków mogę wyróżnić tak zwane "produkty bezpieczne", które wiem, że w chwilach kiedy nie ma czasu na kombinacje, zawsze stają na wysokości zadania.  Do takiej dziedziny zalicza się właśnie puder prasowany MAYBELLINE New York- Affinitone. Jak dla mnie jest niezawodny. Co prawda posiada swoje wady, takie jak lekkie wysuszanie cery, ale przy reszcie plusów to nie ma wielkiego znaczenia.. 



        Jest przede wszystkim niedrogi (19 zł. 9g.- a bywa i tańszy podczas promocji), ładnie matuje twarz w sposób naturalny, jest dość wydajny- używam go już naprawdę długo a efekt zużycia jest niewielki, no i co ważne ma lusterko! :), które jest niezbędne gdy przebywamy poza domem i potrzebujemy szybko "przypudrować nosek":). On jest ze mną praktycznie zawsze, co widać po zarysowaniach na wieczku od przewalania się w torebce. Opakowanie jest raczej zgrabne, wygodna, a zarazem ładne- przynajmniej jak dla mnie. :)





Mój kolor to 03, Light Sand Beige. Jest chyba najjaśniejszy z serii, ale o taki mi chodziło- aby pasował do każdego podkładu i delikatnie rozjaśniał cerę. Świetnie dostosowuje się do skóry i jest bardzo lekki. W sam raz do stosowania codziennego.  











~~Lila~~


15 komentarzy:

  1. jest swietny tez go mam:)
    lusteko jest boskie:)
    wydajny to wcale nie jest....

    OdpowiedzUsuń
  2. może spróbuję ostatnio zawiodłam się na Kobo a o tym słyszałam wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dopiero teraz zaczęłam doceniać takie matujące pudry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja chętnie bym go kupiła :) tylko ten byłby dla mnie chyba za jasny

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa cena :)
    Zwrócę uwagę na niego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze, nigdy go nie widziałam w sklepie. A na Twoim palcu wygląda na dość jasny, choć w opakowaniu sprawia wrażenie dość ciemnego. Muszę się przyjrzeć dogłębnie w drogeriach, może jest gdzieś schowany:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy go nie widziałam w sklepie,ale kusisz... :D
    ładnie matuje?
    dodaję do obserwowanych.
    Aha i jak się włoski teraz mają? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. matuje- co prawda nie na cały dzień, bo trzeba się poprawić, ale to chyba norma :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. właśnie rozglądam się za pudrem , ponieważ mój mi się skończył . a chciałam wypróbować jakiś inny , ponieważ ten którego używałam był troszeczkę za ciemny na moją cerę .:)
    świetny blog <3
    + dzięki za komentarz u mnie , obserwuje i również zapraszam do obserwacji mojego bloga :*

    OdpowiedzUsuń
  10. I tak by pewnie zapchał moje pory!:) AH ta moja skóra!

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki jasny, że nawet dla mnie byłby dobry.. jak "wykończę" swoje to się zastanowię nad kupnem tego, skoro tak go chwalisz:). A na jaki czas matuje?

    OdpowiedzUsuń
  12. pewnie jakieś 4 godziny, przynajmniej u mnie a ja mam cerę raczej tłustą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mi niestety zmatowił na krótko około 3 godzin i świeciłam się okropnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydajny jest i to bardzo ja już go mam bardzo długo i wciąż nie widać dna. Super się sprawdza na gorące dni wówczas chroni skórę twarzy przed poceniem.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...